Helena Kosztyło

Prezes Fundacji Dialogu Kultur Etz Chaim, której jednym z celów jest „upowszechnianie dziedzictwa kulturowego i religijnego żydów w Polsce i na świecie”, a także upowszechnianie „szacunku, tolerancji i zrozumienia dla różnych narodów i wyznań”.Od 2012 roku Fundacja zarządza szczególną placówką oświatową: Niepubliczną Szkołą Podstawową Dialogu Kultur Etz Chaim we Wrocławiu.

W ykształcenie pedagogiczne z zakresu pedagogiki ogólnej, resocjalizacji i poradnictwa pedagogicznego zdobyła w Instytucie Pedagogiki Specjalnej Dolnośląskiej Szkoły Wyższej Edukacji Towarzystwa Wiedzy Powszechnej we Wrocławiu. Jest także absolwentką studiów podyplomowych z zakresu administracji publicznej na Uniwersytecie Wrocławskim na Wydziale Prawa, Administracji i Ekonomii oraz studiów podyplomowych z zakresu Organizacja i Zarządzanie Oświatą. Odbyła praktykę pedagogiczną w Młodzieżowym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym we Wrocławiu, w Pogotowie Opiekuńczym i w Zakładzie Poprawczym w Sadowicach.

Helena Kosztyło znana jest też ze swojej działalności społecznej. W 2011 roku współtworzyła projekt ,,Centrum Wspierania Organizacji Pozarządowych z terenu aglomeracji wrocławskiej SEKTOR3’’. Wrocław to miasto z bogatą tradycją wielokulturowości. Helena jest Ambasadorem Dialogu w grupie przy zespole ds. dialogu międzykulturowego Wrocławskiego Centrum Rozwoju Społecznego. Kultywując dziedzictwo żydowskie w Polsce, pielęgnuje także przyjaźń i wzajemne kontakty z chrześcijanami różnych wyznań i muzułmanami.

Poszukując swojej drogi życia bardzo szybko zrozumiałam, że chcę robić coś ważnego społecznie. Początkowo miałam pomysł na zrealizowanie się w pracy „trudną młodzieżą”. Zawsze uważałam, że ktoś, kto jest tym ,,złym” jest po prostu nieszczęśliwy i trzeba mu pomóc. Stąd wybór studiów pedagogicznych o profilu resocjalizacja i poradnictwo pedagogiczne. I taki początek pracy zawodowej. W 2012 roku los zaprowadził mnie na ul. Żelazną 57, gdzie mieściła się tak zwana szkoła podstawowa żydowska. Ten los nie był ślepy. Musiałam tam trafić, aby dotrzeć do swojego portu zawodowego. Bo tak właśnie to czuję, że zawodowo i emocjonalnie jestem na swoim miejscu. To był czas, gdy szkoła żydowska była pogrążona w głębokim kryzysie i to był też czas, gdy mój syn miał rozpocząć naukę w pierwszej klasie. Kiedy większość rodziców zabierała dzieci z tej szkoły i przenosiła do bardziej stabilnych placówek, ja postanowiłam – mówiąc górnolotnie – ratować co się da. Wraz z kilkoma innymi rodzicami powołaliśmy Fundację Dialogu Kultur Etz Chaim, która w porozumieniu ze Związkiem Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP weszła w rolę organu prowadzącego szkołę żydowską we Wrocławiu już od kolejnego roku szkolnego. Nim doszło do porozumienia z Gminą Żydowską i udostępnienia nam budynku przy ul. Żelaznej, musiałam przygotować coś na miarę planu naprawczego i koncepcji prowadzenia szkoły.

I tak od trudnej młodzieży przeszłam drogę do trudnych relacji polsko-żydowskich. Moja koncepcja zakładała, że aby stanąć finansowo na nogi, szkoła musi otworzyć się na inne środowiska. Bez uczniów ,,nieżydowskich” nie miała finansowo racji bytu. Rozpoczęliśmy działalność mając 30 uczniów i powoli, krok po kroku, budowaliśmy naszą markę. Szkoły otwartej na wielokulturowość i różnorodność, szanującej każdego ucznia bez względu na pochodzenie, wyznanie czy narodowość.

Zgodnie z założeniami statutowymi Zespół Szkół Etz Chaim jest otwartą, świecką placówką edukacyjną, działającą ponad podziałami politycznymi, a jej podstawowym celem jest prowadzenie działalności edukacyjno-kulturalnej, dotyczącej przede wszystkim popularyzowania dorobku różnych kultur, promowanie wielokulturowego i wieloetnicznego dziedzictwa Miasta Wrocławia, ze szczególnym uwzględnieniem kultury żydowskiej – co podkreślono w statucie – oraz upowszechnianie idei tolerancji i przeciwdziałanie przejawom rasizmu, ksenofobii i braku szacunku dla ludzi odmiennych światopoglądów, pochodzenia i kultury. Szkoła realizuje projekty integrujące i upamiętniające społeczność żydowską oraz promuje kulturę i tradycje żydowskie poprzez organizowanie na swoim terenie wszystkich świąt żydowskich oraz realizując własny autorski program nauki historii żydowskiej i języka hebrajskiego.

Musiałam tam trafić, aby dotrzeć do swojego portu zawodowego. Bo tak właśnie to czuję, że zawodowo i emocjonalnie jestem na swoim miejscu. To był czas, gdy szkoła żydowska była pogrążona w głębokim kryzysie i to był też czas, gdy mój syn miał rozpocząć naukę w pierwszej klasie

Dwa lata temu na bazie naszej szkoły podstawowej uruchomiliśmy pierwsze w Polsce Liceum Ogólnokształcące Żydowskie. Moją ambicją było przywrócenie na ulicy Żelaznej – w budynku, który jest pomnikiem historii żydowskiej – edukacji żydowskiej aż do matury. Obecnie w naszym liceum uczy się 30 uczniów, a oprócz programu wzbogaconego o historię żydowską i język hebrajski z kulturą żydowską, uczniowie poznają tajniki dyplomacji w stosunkach międzynarodowych, bo taki jest profil naszego liceum. Ma im to ułatwić przemieszczanie się po świecie i odnajdywanie się w różnych trudnych relacjach międzyludzkich.

We wrześniu 2021 będziemy obchodzić 10-lecie istnienia placówki. Jaki jest bilans tych dziesięciu lat? W bieżącym roku szkolnym jest z nami blisko 170 uczniów. W stosunkowo krótkim czasie zaistnieliśmy na edukacyjnej mapie Wrocławia, jesteśmy także rozpoznawalną, renomowaną placówką liczącą się w rankingach najlepszych szkół we Wrocławiu.

Przed wojną niemiecki wtedy Wrocław (dawniej Breslau), był obok Berlina i Królewca jednym z trzech głównych centrów haskali – żydowskiego ruchu oświecenia, który zakładał reformę kultu religijnego oraz uzupełnienie tradycyjnego religijnego wykształcenia o elementy świeckie. I takie też było ówczesne gimnazjum przy Rehdigerplatz 3 (Żelazna 57), które kładło szczególny nacisk na zbliżenie kulturowe żydów i chrześcijan.

Nasza szkoła żydowska przy Żelaznej kontynuuje historię szkoły, która była ostatnim miejscem, gdzie uczniowie żydowscy mogli pobierać naukę zanim ostatecznie w Breslau zlikwidowano wszystkie szkoły żydowskie. Mamy więc przywilej powrócić ze szkołą Etz Chaim do budynku związanego z historią żydowskiej edukacji, który jest przepełniony ogromnymi emocjami i historią.

To wyjątkowa szkoła i jestem dumna z tego, że jest moim dzieckiem.