Ludwik Łazarz Zamenhof, właściwie Eliezer Lewi Samenhof (1859-1917 ), polski lekarz okulista pochodzenia żydowskiego, inicjator esperanto; ośmiokrotnie nominowany do Pokojowej Nagrody Nobla.

Przyszły uczony kształcił się najpierw w szkole handlowej, a następnie, wbrew ojcu, studiował fizykę na Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie w 1921 r. obronił doktorat na temat szczególnej teorii względności. Po ukończeniu studiów starał się o pracę na uniwersytecie, ale jej nie otrzymał. Pracował zatem jako nauczyciel w żydowskich gimnazjach w Koninie i w Warszawie. Równolegle kontynuował studia, tym razem na Uniwersytecie Berlińskim, gdzie poznał Alberta Einsteina. Leopold Infeld jako cudzoziemiec miał trudności ze wstępem na wykłady i poprosił Einsteina o udzielenie mu rekomendacji. Wspólne zainteresowania sprawiły, że podjęli korespondencję.

Urodził się w rodzinie żydowskiej w Białymstoku, wówczas w granicach Imperium Rosyjskiego. Jego rodzicami byli Markus i Rozalia z domu Sofer. Miał dziesięcioro rodzeństwa, a w domu mówiono w jidysz, po polsku i rosyjsku.

Białystok z dzieciństwa Zamenhofa był 30-tysięcznym miastem, gdzie żyli Polacy, Białorusini, Rosjanie, Niemcy, Żydzi, ale też przyjeżdżała ludność z okolicznych wsi. Mieszały się tam języki, kultury i religie, co – jak wielokrotnie podkreślał sam Zamenhof – zainspirowało go do pracy nad językiem, którym mogliby posługiwać się wszyscy. Uważał, że główną przyczyną nieporozumień i sporów między ludźmi jest bariera językowa. Mając 10 lat, napisał dramat „Wieża Babel, czyli tragedia białostocka w pięciu aktach”, w którym dał wyraz przekonaniu, że ludzie potrzebują jednego wspólnego języka.

W wieku 13 lat zakończył naukę w chederze i zaczął naukę w gimnazjum. W latach 1879–1881 studiował medycynę w Moskwie, następnie w Warszawie (do 1885 r.). Specjalizację w okulistyce zdobył w Wiedniu w 1886 r. Po ukończeniu studiów pracował jako okulista w Warszawie.

Jego pasją od lat dziecięcych pozostawały języki. W 1887 r. wydał rosyjskojęzyczną książkę „Język międzynarodowy. Przedmowa i podręcznik kompletny”, w której przedstawił projekt nowego języka. Pracę ogłosił pod pseudonimem Doktoro Esperanto, co w dosłownym tłumaczeniu oznacza „Doktor Mający Nadzieję”.

Aby język stał się powszechnym, nie wystarcza nazwać go takim. Język międzynarodowy, jak każdy narodowy, jest własnością ogółu; autor zrzeka się na zawsze wszelkich praw osobistych do niego.

Esperanto miało stać się wspólną podstawą światopoglądową dla ludzi należących do różnych kultur i religii. Podstawą uniwersalną, bo w założeniu każdy mógł nauczyć się tego języka w kilka tygodni; neutralną, bo niezwiązaną z żadnym narodem.

Nowy język, od pseudonimu swojego twórcy nazwany esperanto, szybko zyskiwał zwolenników na całym świecie. Towarzystwa esperantystów zakładano w Europie i w USA. Powstawała literatura esperanto i liczne tłumaczenia na ten język, wydawano esperancką prasę, w tym magazyn dla niewidomych esperantystów. Począwszy od pierwszego światowego kongresu esperantystów, który odbył się w 1905 r. w Boulogne-sur-Mer, organizowano je co roku.

Oprócz potrzeby rozwiązania problemu wspólnego języka, Zamenhofa martwił podział ludzi z powodów religijnych. W 1901 r. wydał pod pseudonimem „Homo sum” (łac. człowiekiem jestem) książkę pt. „Hilelizm jako rozwiązanie kwestii żydowskiej”. Hilelizm (nazwa utworzona od imienia Hillela) zakładał zbliżenie Żydów do wyznawców innych religii. Poza byciem wyznawcami judaizmu powinni oni służyć państwu, w którym mieszkają, a religia i język powinny być sprawami prywatnymi. Hilelizm nie został dobrze przyjęty przez Żydów, ale także esperantystów, traktujących tę ideę jako prywatną sprawę autora. W 1906 r. Zamenhof zmodyfikował nieco pogląd na kwestię religii i stworzył ideę homaranizmu. Zakładała ona pełne zjednoczenie wszystkich narodów, jeden wspólny język i jedną religią.  Została zaadresowana głównie do esperantystów, ale również zyskała bardzo niewielkie poparcie na świecie.

Ludwik Zamenhof zmarł 14 kwietnia 1917 r. w Warszawie. Podczas pogrzebu w pożegnalnej mowie rabin i kaznodzieja  Samuel Poznański powiedział m.in.: „Przyjdzie chwila, że cała polska ziemia zrozumie, jaką promienną sławę dał ten wielki syn swojej ojczyźnie…”. Esperantyści szacują, że dziś na świecie jest ponad tysiąc miejsc noszących imię Zamenhofa lub nazwę esperanto. Dokładnie nie wiadomo, ilu jest samych esperantystów; najczęściej podawana jest liczba kilkuset tysięcy osób znających ten język.